Episkopat wyszedł z propozycją zastąpienia Funduszu kościelnego, możliwością odpisania 1% swojego podatku, na cel Kościoła. Dla wielu jest to nadzwyczaj ugodowy gest ze strony Episkopatu. W rzeczywistości jest to jednak manipulacja, za którą skrywa się katolicka chciwość.
Fundusz kościelny miał być rekompensatą za mienie, jakie zabrało państwo Kościołowi w czasach PRL. Pieniądze miały wpływać do funduszu z dochodów, jakie przynosiło państwu to mienie. Tak było w teorii. W praktyce fundusz ten był zasilany przez państwo, ponieważ zysk z zabranego mienia był niewystarczający, zwłaszcza, że później mienie oddawano. Pomijając szereg nadużyć i niezgodności z prawem polskim (przez co powinien ten fundusz być dawno zlikwidowany), oddanie Kościołowi mienia winno oznaczać programowy koniec istnienia funduszu. Ten czas się zbliża. Kościół więc licząc na głupotę ludu, chce "zastąpić" fundusz, możliwością odpisania 1%. Zastąpić coś, co powinno być zlikwidowane całkowicie a nie czymkolwiek zastępowane!
Pomysł finansowania Kościoła z odpisanego podatku podsuwa też Janusz Palikot. Kościół i katoliccy manipulanci krzyczą, o zgodności postulatów Palikota i Episkopatu, chcąc pokazać tym samym poparcie dla swojej opcji. Nic dziwnego, że dla swojej - bo w rzeczywistości to dwa bardzo różne rozwiązania. Episkopat chce by tylko Fundusz kościelny zastąpić oddzielnym 1% (który będzie dodatkowym procentem przy drugim 1% jaki można odpisać na rzecz organizacji pożytku publicznego). Poza funduszem nic by się nie zmieniło, czyli działalność Kościoła nieobjęta funduszem, dalej byłaby finansowana z budżetu (kapelani, katecheci itd.). Palikot chce by ponad 2% było rozdzielane przez obywatela wedle jego woli. Co najważniejsze, miałaby to być jedyna forma finansowania Kościoła tzn. poza odpisaną sumą, Kościół nie dostałby nic od państwa.
Słowa biskupów o wolnym wyborze dla obywateli są więc kłamstwem jeżeli chodzi o opcję Episkopatu. Obywatel będzie mógł tylko nie odpisać swojego procenta na rzecz emerytur i ubezpieczeń zdrowotnych księży czy kilku innych wąskich działów mieszczących się w Funduszu kościelnym. Na katechetów w szkołach, kapelanów w wojsku i inne działania Kościoła dalej będzie zmuszony on płacić, jako, że one nie są obecne finansowane z funduszu a z budżetu. Niczym więc nie zostaną zastąpione! Dalej każdy niezależnie od wyznania będzie musiał finansować Kościół!
Katolicy oczywiście jak zawsze oburzają się, że ktoś chce przeprowadzić "atak na Kościół" bo przestanie go utrzymywać z budżetu. Podatku wyznaniowego nie chcą, bo to "zmuszanie" ich - to, że zmuszani są i teraz do finansowania Kościoła w ogóle do nich nie dociera.
Dlaczego ja zaś mam być zmuszany do utrzymywania Kościoła, do którego nawet nie należę?Katolicy i Kościół chcą się chciwie trzymać budżetu, a za tym kieszeni podatników. Chcą więc by Kościół był jak teraz utrzymywany z budżetu a i jeszcze, by dodatkowo można było na niego przeznaczyć 1%. Najlepszego rozwiązania, czyli podatku wyznaniowego, gdzie budżet w ogóle nie byłby uszczuplany, boją się strasznie. Wszak gdyby każdy katolik tylko musiał utrzymywać Kościół, szybko pokazaliby oni swoje zakłamanie wypisując się z Kościoła, byle tylko nie trzeba było płacić. Oto więc katolicka logika: "niech każdy będzie zmuszony utrzymywać Kościół, bo jeżeli będzie to zależało tylko od naszej woli, to nam samym nie będzie się chciało".
Finansowanie Kościoła: 1% i chciwość Episkopatu
-
Aton, Pan nie wie o czym Pan pisze
-
@As50, pan nie wie o czym pan pisze
"Otóż Instytucja Kościoła gdyby żyła z pieniędzy budżetowych, to jej sytuacja finansowa wyglądałaby bardzo skromnie."
Słyszał pan o funduszu kościelnym, zobowiązaniach państwa wobec kościoła wynikających z konkordatu, finansowaniu kościelnych uczelni i budów, przekazywaniu środków przez samorządy i zarządy spółek skarbu państwa wszędzie tam gdzie prawica dorwie się do władzy?
Treść notki dotyczy nowego pomysłu episkopatu na wyrwanie większej ilości pieniędzy z budżetu.
Każdy podatnik w Polsce w części finansuje kościół katolicki.
-
autor
Taki długi tekst napisałeś Atonie, a wszystko na nic.
Propozycję utrzymywania Kościoła z podatków zgłosił Ruch Palikota. Episkopat wyraził zgodę. Chodzi o ten 1% podatku,który mamy prawo przekazać na określony szlachetny cel. Proponuje się, by można go było przekazać również na związek wyznaniowy.Możesz nie wskazać nikogo; wtedy pieniądze zasilą skarb państwa.
Nikt cię do niczego nie zmusza.
Po co zaraz kipieć świętym oburzeniem?
-
@babazewsi
propozycję utrzymywania Kościoła z podatków zgłosił Ruch Palikota. Episkopat wyraził zgodę. Chodzi o ten 1% podatku,który mamy prawo przekazać na określony szlachetny cel.
Proszę:
rzecznik KEP J. Kloch:
"Jeśli dziś podatek, który płacimy państwu, przykładowo wynosi 100 zł, to złotówkę już dziś możemy ofiarować organizacjom pożytku publicznego, a teraz chodzi o to, aby drugą złotówkę z tych samych 100 zł ofiarować temu kościołowi, który będziemy popierać"
-
@As50
> Otóż Instytucja Kościoła gdyby żyła z pieniędzy budżetowych, to jej sytuacja finansowa wyglądałaby bardzo skromnie.
Ależ Kościół jest utrzymywany z budżetu. Nie wiem jak w dobie internetu, gdzie do budżetu zaglądać może każdy, można jeszcze negować tak oczywiste rzeczy.
> Kościół czerpie fundusze poprzez różnego rodzaju składki, chociażby niedzielna taca, zbiórki, fundacje, darowizny czy opłaty za pogrzeby,śluby itp.
Nie tylko. Na samych kapelanów w wojsku idzie ponad 25 mln złotych rocznie. Nie są utrzymywani z tacy a budżetu!
Radzę się zastanowić dlaczego Palikot i inni politycy chcą by Kościół nie był finansowany z budżetu, skoro wg. Ciebie nie jest.
> Jeżeli Pan nie należy do Kościoła nie musi Pan wyda ani złotówki.
Kolejne kłamstwo. Płacę podatki więc płacę siłą rzeczy na Kościół.
-
@babazewsi
> Episkopat wyraził zgodę.
Kłamstwo. Episkopat nie wyrażał żadnej zgody. Episkopat przedstawił swój plan, różniący się zarówno podziałem odpisanej kwoty, jej wielkością jak i kwestią pozostałych pieniędzy jakie płyną od państwa na Kościół.
> Chodzi o ten 1% podatku,który mamy prawo przekazać na określony szlachetny cel.
Kolejne kłamstwo. Nie o ten. Episkopat chce oddzielnego 1% na Kościół.
> Nikt cię do niczego nie zmusza.
Zmusza, skoro pieniądze na Kościół idą z budżetu, czyli z mojej kieszeni.
Radzę raz jeszcze przeczytać tekst - ze zrozumieniem!
-
@Aton
nie ma Pan samochodu a placi na drogi,
nie jest Pan chory a placi na szpitale,
nie jest Pan kobieta a placi tez na oddzialy poloznicze,
nie ma Pan dzieci a placi na oswiate,
nie boi sie pan wojny a placi na wojsko ....
i tak moznaby wymieniac i wymieniac
po prostu czlonkowie spoleczenstwa placa na cele spoleczne.
i w Polsce tak sie sklada ze katolickiej placi sie na KK
(a tez na inne wyznania).
trzeba sie wypisac z kraju albo rozwalic wiekszosc katolicka
i bedzie luz :)
-
@rk1
> nie ma Pan samochodu a placi na drogi,
Poruszam się jednak po nich.
Za samo utrzymanie dróg zaś płacą Ci którzy z nich korzystają, płacąc za paliwo. Poza tym drogi są polskie i publiczne - Kościół jest instytucją prywatną i niepolską.
> nie jest Pan chory a placi na szpitale,
Szpitale to zwykle prywatne spółki. Płacąc ZUS zaś gdy zachoruję mogę z niego skorzystać. Poza tym jestem przeciwnikiem ZUSu.
> nie jest Pan kobieta a placi tez na oddzialy poloznicze,
Jak wyżej.
> nie ma Pan dzieci a placi na oswiate,
Ale sam z niej korzystałem.
> nie boi sie pan wojny a placi na wojsko ....
Wojsko to w razie wojny będzie mnie w założeniu bronić.
> tak moznaby wymieniac i wymieniac
Tylko jak powyższe, byłby to tylko bełkot.
> i w Polsce tak sie sklada ze katolickiej
kolejne idiotyzmy. Odsyłam do konstytucji, ona mówi jaka jest polska i o katolicyzmie nie ma tam mowy.
> trzeba sie wypisac z kraju albo rozwalic wiekszosc katolicka
i bedzie luz :)
Po co rozwalić, skoro wystarczy ją odciąć od budżetu?
-
@rk1
"trzeba sie wypisac z kraju albo rozwalic wiekszosc katolicka
i bedzie luz :)"
To drugie.
Nie od razu, za kilka lat.
Będzie luz, zapewniam.
-
@Igor Sztorc
pewnie nalezy Pan do wszystkich partii i na wszystkie w zwiazku z tym placi
tudziez lubi energie i dlatego z rozkosza doplaca do gornikow
czlonkowie spoleczenstwa placa na cele spoleczne - a nie tylko wlasne - i tego Pan nie przeskoczy
trzeba sie wypisac :)
@IgorS: naiwne mzonki
Piszę w lubczasopismach
-
30.08.2011 01:05
-
29.08.2011 10:26
Ostatnie notki
-
Finansowanie Kościoła: 1% i chciwość Episkopatu
Episkopat wyszedł z propozycją zastąpienia Funduszu kościelnego, możliwością odpisania 1% swojego podatku, na cel...
18.10.2011 20:01 10 -
Katoliku, czy wierzysz w to co głosisz?
Katolicy bardzo lubią pouczać innych, narzucać katolickie poglądy i zwyczaje - nawet poprzez prawo, wytykać cudze...
29.08.2011 01:29 118 -
Stosunek nauki Kościoła katolickiego do wolności słowa
Gdy szerzenie nienawiści, pomawianie czy inne niezgodne z prawem działanie dotyczy Kościoła i jego mediów; gdy...
03.08.2011 14:24 2
Moje ostatnie komentarze
-
> nie ma Pan samochodu a placi na drogi, Poruszam się jednak po nich. Za samo utrzymanie...
19.10.2011 01:05
-
> Episkopat wyraził zgodę. Kłamstwo. Episkopat nie wyrażał żadnej zgody. Episkopat...
18.10.2011 22:23
-
> Otóż Instytucja Kościoła gdyby żyła z pieniędzy budżetowych, to jej sytuacja...
18.10.2011 22:20
-
> To prosze jeszcze przeczytać całą wypowiedź i kontekst tego zdania. Ja napisałem, że...
02.09.2011 15:16
-
> autorze-wiesz czym jest twoj tekst?Nazywa sie to czysta w krystalicznej postaci...
01.09.2011 17:20
Aktywne dyskusje
-
O potrzebie apostazji
komentarze: 27ostatnio: ENTEFUHRER
-
Katoliku, czy wierzysz w to co głosisz?
komentarze: 118ostatnio: LIBERALNY75
-
Finansowanie Kościoła: 1% i chciwość Episkopatu
komentarze: 10ostatnio: RK1
-
Seks i małżeństwo w katolicyzmie
komentarze: 5ostatnio: MIC
-
Stosunek nauki Kościoła katolickiego do wolności słowa
komentarze: 2ostatnio: MIC
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||



Otóż Instytucja Kościoła gdyby żyła z pieniędzy budżetowych, to jej sytuacja finansowa wyglądałaby bardzo skromnie. Kościół czerpie fundusze poprzez różnego rodzaju składki, chociażby niedzielna taca, zbiórki, fundacje, darowizny czy opłaty za pogrzeby,śluby itp. Zbiera po prostu na wszystkie swoje i nie tylko swoje potrzeby /Caritas/, ostatnio czytałem, ze zakony klauzurowe na remonty zbierają przez internet, nikogo oczywiście nie zmusza do płacenia.
Jeżeli Pan nie należy do Kościoła nie musi Pan wyda ani złotówki.